S Pink Premium Pointer

5 maja 2013

Zjadłam kucharza

W tych czasach to nawet wiatraki som łombre. A tak na poważnie to dzisiaj koło dziewiątej wróciliśmy do domu. Jestem zmęczona jak cholera, bo wstawanie o szóstej rano nie jest moją mocną stroną, ale mam tyle do zrobienia. Rozpakowanie czterech toreb (wyjeżdżałam z trzema), posprzątanie Stefankowej klatki i wreszcie kąpiel w wannie, a nie tylko prysznic. Mam w planach spodenki łombre, ale na to przyjdzie czas. Wczoraj na rowerach objechaliśmy prawie całe miasto. Kolarzem na pewno nie zostanę, choć mimo tego non stop krzyczałam na Damiana, aby nie porozjeżdżał ludzi. On natomiast nie zostanie fotografem. Uraczyłabym Was wieloma zdjęciami z przejażdżki, ale praktycznie wszystkie moje są do kitu (zgadnijcie czyja to robota), więc wstawiam zdjęcia z całego wyjazdu:


Z siostrą Paryżanką.


Fontanna sobie pyk.


Łabędź sobie pyk.


My z Damianem sobie pyk.


O 17 jestem ustawiona z przyjaciółkami. Kurczaki, jak ja tęskniłam za domem! Więc uciekam nacieszyć się tym wszystkim. 

34 komentarze:

  1. Super relacja :) A u nas tak jakoś pusto ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny wpis. :) A zdjęcia dają radę.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super ;)
    Pozdrawiam ;*
    http://my-timee.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj w klubie moją mocną stroną też nie jest wstawanie o 6 :C

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne te zdjęcia :) Mam nadzieję, że spodenki się tutaj pojawią ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. super wyglądacie, spodnie z pierwszego zdjęcia super :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Spodnie rewelacja :d

    http://lekkiebzdury.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. więc widzę, że sporo pamiątek przywiozłaś! ;P bardzo fajne zdjęcia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne zdjęcia :3 W ogóle przyjemnie mi się czytało ten post :p

    OdpowiedzUsuń
  10. Haha, widzę, że nie tylko ja przywożę do domu o wiele więcej niż z niego wywiozłam, ale oczywiście są to ,,same najpotrzebniejsze rzeczy" :D
    Świetne fotki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. pyk,pyk i zdjecia sie znalazly:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. pojeździła bym! :)) może w następny weekend!

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne zdjęcia :)

    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzięki za komentarz! Fajne foty! Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  15. te pyk piękne są :) A te łabądek-mmm :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ładne zdjęcia, lubię łabędzie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wstawanie o szóstej rano zdecydowanie nie jest dla mnie ;) Ładne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  18. Wyślij Damiana na jakiś kurs fotograficzny. Może następnym razem zdoła zrobić lepszej jakości zdjęcia :)
    Bo Ci ludzie robią to na pokaz, żeby zrobić przedstawienie, a znajomi, to publiczność tego chorego teatrzyku. Dokładnie tak jak napisałaś. To, ze się różnimy, to piękne i powinno nas przyciągać. Przecież + i +, - i - się odpychają, tak + i - powinny się przyciągać :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ojj ja też nie lubię wstawać rano :( bardzo fajne zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja nie lubię wcześnie wstawać :D
    Świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. miłego pobytu z przyjaciółkami
    mons-monss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja tam mogę wstawać wcześnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja lubię rano wstawać, ale nie tak wcześnie :p

    OdpowiedzUsuń
  24. kto to Stefanek albo Stefanka ? Chomik, szczurek czy jak ? ;>

    ja uwielbiam jeździć na rowerze :) super zdjęcia

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy komentarz, szczerą opinię i krytykę :) Odpowiadam na każdy komentarz bez wyjątków :) Mile widziana dłuższa wymiana zdań. Zależy mi na stałych czytelnikach, więc jeśli Tobie również śmiało pisz.