S Pink Premium Pointer

8 lipca 2013

Zmiany

Lubię zapamiętywać sny, a potem je interpretować. Ostatniej nocy śniła mi się śmierć siostry. Stratę jej przeżywałam okropnie. Zwariowałam. Szukałam jej, kontaktu z nią, bo nie wierzyłam, że nie żyje. Na szczęście śmierć bliskiej wcale nie oznacza tego. W senniku możemy znaleźć o taką właśnie interpretację:

"Sny o śmierci bliskiej nam osoby, która w realnym świecie żyje, często pojawiają się w okresach wielkich zmian w naszym życiu – kiedy wstępujemy w związek małżeński, decydujemy się na dziecko, zmianę pracy, miejsca zamieszkania itp. Uważa się, że nie są one zapowiedzią śmierci kogoś z naszego otoczenia, ale są sygnałem transformacji i etapu przejściowego, zamknięcia jakiegoś etapu w naszym życiu lub przejścia do jego kolejnej fazy."

I wiecie co? Ja naprawdę zakończyłam etap cholernie dla mnie ważny. Dojrzałam do pewnych kroków, działań i miejmy nadzieję, że nie zmieknę, a jeśli tak to proszę zasadzić mi potężnego kopa w dupę.




PS Czy ktoś z Was ma może Twittera? :)